Calkiem niezle jak na blog, ktory istnieje niecaly tydzien...
hurra... /wybaczcie brak entuzjazmu, ale w zwiazku z wydarzeniami ostatnich godzin uprasza sie o wyrozumialosc/
Well... It goes like this: I'm in Canada to study for one.. . wait, that was before... for 4 years and this is just a place to put my thoughts on different matters...
12 comments:
z postami nie przesadzaj. to tylko licznik odwiedzin :).. ale i tak gratuluje :D
napisalem milion postow??
ano faktycznie :P
kurcze... mialem na mysli odwiedziny...
cos kiepsko u mnie dzisiaj z koncentracja...
to jakas sciema... :P
jak to sciema?? liczby nie klamia :P
kszyhu, milion odwiedzin w tydzien mial onet kilka lat temu :P
znaczy sie, ze moj blog jest tak popularny jak onet kilka lat temu, to i tak chyba niezle, nie? :P
ty nawet nie jestes zindeksowany przez google młotku :P
to zazdrosc przez Ciebie przemawia :P
moze to niedoceniany przez wszystkich mongolski fan club ... now właśnie chris'a ? chwile Cie nie bylo i już zes sie chrisem stal hehehe
hehe... no wlasnie, moi poplecznicy sa wszedzie... ;>
a co do Chrisa to mam ich tu zmuszac zeby Kszyszszek mowili? :P
... niech sie pomecza troche
poplecznicy = przydupasy
no nie no, bez przesady moze, co? ;>
Post a Comment