no i caly misterny plan w... a mialo byc tak pieknie...
jakis taki dzisiaj rozbity jestem. Pojechalem w sumie specjalnie do Toronto zeby zaglosowac i zapobiec kaczej katastrofie i... dupa, z przeproszeniem.
Chce zatem obwiescic wszem i wobec, ze Kaczynski NIE jest moim prezydentem. W takiej sytuacji nie mam prezydenta, jakkolwiek by to nie brzmialo. Bez sensu...
Chyba czas poszukac sobie zony, zeby tu zostac...
A moze...
Czas pokaze...
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
4 comments:
Moim tez nie jest. Mam nadzieje, ze PO nie wejdzie do koalicji. Polsce moze to na zdrowie nie wyjdzie, ale po co firmowac debilizmy wlasnym imieniem?
Mamy zatem Polske Rydzyka, Leppera i pazernych na wladze blizniakow... czas spierdalac...
Moim tez nie jest. Mam nadzieje, ze PO nie wejdzie do koalicji. Polsce moze to na zdrowie nie wyjdzie, ale po co firmowac debilizmy wlasnym imieniem?
Mamy zatem Polske Rydzyka, Leppera i pazernych na wladze blizniakow... czas spierdalac...
CH W D K !!!
no nie wiem... Jarkowi to by sie pewnie spodobalo... A chyba nie o to chodzi :P
Post a Comment