jak w tytule: ale fajna byla...
rozwiniecie: dzisiaj w klubie widzialem po prostu cos nadzwyczajnego. Ci, ktorzy mnie znaja, wiedza o co chodzi :P
w kazdym razie: fajna byla...
ech...
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
Well... It goes like this: I'm in Canada to study for one.. . wait, that was before... for 4 years and this is just a place to put my thoughts on different matters...
9 comments:
a pogadałeś chociaż?
"Chociaz"? Chyba "az" :P
Nie, nie pogadal. Ale zadna strata, moze i ciemna byla, ale jakas taka... deska ;)
czyli "stąd też dobrze widać" ;)
skoro nie pogadal to nie pytam co bylo dalej - wystarczy spojrzec na posta sprzed kilku dni ;P.. ehh .. nie wiedzialem ze w kanadzie tez panuje onanizm :D
a podobno Kanada to kraj mnóstwa okazji...
i mozliwosci :D
No nie, mozliwosci to tutaj sporo chodzi, tak ze potencjal nie jest maly :)
ach... widze, ze Loza Szydercow nie proznuje...
"I remember mama said
You can't hurry love
No you'll just have to wait
She said love don't come easy"
by Phil C.
i tym optymistycznym akcentem koncze watek :D
skoro ten wątek jest zakończony należałoby zacząć jakiś nowy:)
Post a Comment