Thursday, November 10, 2005

exhausted...

Uff... caly dzien przesiedzialem w domu wklepujac zadania w LaTeXa... zaiste, wielce tworcza praca :/
cale szczescie jutro juz wszystko oddaje i mam wolne! weekend! keg parties!
za to dzisiaj ominela mnie okazja wyjscia na imprezke... a moglo byc fajnie... :(

lyrics for the day:
"Now no-one’s knocked upon my door
For a thousand years, or more
All made up and nowhere to go
Welcome to this one man show
Just take a seat, they’re always free
No surprise, no mystery
In this theatre that I call my soul
I always play the starring role, so lonely"
by The Police

1 comment:

Anonymous said...

Nic nie straciles. Na party bylo PUSTO. Tzn moze ze 2 dziewczyny i kilku gosci, ala byla pusciusienka. Wiec sie nie przejmuj. Ale przynajmniej poniewaz sie zaznajomilem z organizatorami nic mnie to nie kosztowalo. Za to wyladowalem jak zwykle w Fubarze ;) Tam bylo fajnie, ale tak jest co tydzien wiec odrobisz w pozniejszym terminie ;)

Rozumiem ze wybierasz sie na keg parties w piatek i sobote? :)