Tuesday, May 30, 2006

ekhm...

Oj marny ze mnie autor bloga, oj marny... jak zobaczylem kiedy byl ostatni update to sie lekko przylamalem: 14.04... aj... no coz, mamy koniec maja i tak mi sie zebralo na napisanie czegokolwiek. W sumie jak tak na to spojrzec to nie mam za bardzo o czym pisac :P Poprzedniej niedzieli minely 3 miesiace odkad poznalem Jodi... 3 fantastyczne miesiace :) Z kazdym dniem coraz bardziej czuje, ze to jest cos powaznego. Z kazdym dniem rowniez coraz bardziej uswiadamiam sobie jak trudne bedzie rozstanie pod koniec sierpnia... Zarazem jednak chce podjac probe utrzymania naszego zwiazku, wiem ze bedzie ciezko, ale mnie to jakos bardzo nie przeraza. Chce i dam rade...

2 comments:

Anonymous said...

puk puk, jest tam jeszcze ktos??

Anonymous said...

Czy mi sie wydaje, czy nawet autor przestal zagladac na swojego wlasnego bloga? :)