aj... chyba powinienem raczej napisac wegetuje :/
anyway... zeby przeciwstawic sie plotkom jakoby ten blog umarl, oto poscik :)
od ostatniego posta minely ponad 2 miesiace... i co sie wydarzylo? w sumie niewiele...
do najwazniejszych informacji nalezalby prawdopodobnie fakt, ze wkrotce minie 6 m-cy odkad poznalem Jodi :D
to wspaniala dziewczyna, z ktora naprawde bardzo dobrze sie czuje :)
a poza tym? no coz, wkrotce trza opuscic Kanade i wracac do kraju, do Rodziny i Przyjaciol
jeszcze tylko 16 dni...
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
1 comment:
"blog nadal zyje!" - A lyzka na to: Niemozliwe!
Post a Comment